Poznańskie danie :)

Skład:

10 dkg drożdży
0,5 litra mleka
pół łyżeczki soli
mąka (około 1kg)
2 jajka

Wykonanie:

Mleko lekko podgrzewamy, dodajemy drożdże, łyżkę mąki, dobrze mieszamy i czekamy, aż zacznie garować. Do miski wsypujemy mąkę, sól, jajka, garujące drożdże i z wszystkich tych składników dokładnie wyrabiamy ciasto, ciągle dosypując mąki. Mąki musi być tyle, aby ciasto nie kleiło się do rąk i aby z ciasta dało się uformować nieduże kulki. Uformowane kuleczki odstawiamy na lnianą ściereczkę i pozostawiamy do wyrośnięcia. W między czasie wstawiamy garnek z wodą do gotowania na parze (garnek z sitkiem). Pyzy parujemy pod przykryciem przez około 20-30 minut. Przy otwieraniu pokrywki należy uważać, aby skraplająca się woda nie pokapała naszych pyz. Pyzy podajemy z ciemnym sosem i pieczonym lub duszonym mięskiem.

Moja mama nie mając garnka do gotowania na parze radzi sobie w następujący sposób: do dużego garnka przyczepia (przywiązuje) gazę, a garnek przykrywa miską o odpowiedniej średnicy. A pyzy parują się na tej gazie pod tą miską ;) Jest to o tyle dobry sposób, że skraca nam znacznie czas parowania pyz, jeżeli posiadamy duży garnek i dużą miskę ;) .