Bogracz
Kategorie: Dania obiadowe, Mięsko, Zupy
Bogracz to wspaniała, aromatyczna gęsta zupa gulaszowa. Najlepiej smakuje odgrzewana, nawet po paru dniach.
Skład:
0,8 - 1 kg mięsa wołowego ( lub wieprzowego)
3 cebule
2 papryki czerwone
1 słoiczek koncentratu pomidorowego (80 gram)
5 ziemniaków
2 łyżki słodkiej papryki w proszku
1 lyżka papryki ostrej w proszku
1 łyżeczka mielonego kminku
sól i pieprz do smaku
Składniki na wywar:
kości lub mięsko wołowe (może być też wieprzowe, a nawet drobiowe)
2 marchewki
1 pietruszka
1 mały seler
kawałek pora
1 listek laurowy
ziarenko ziela angielskiego
5 ziarenek pieprzu
sól do smaku
Składniki na lane kluski:
1 jajko
mąka
Wykonanie:
W dużym garnku ugotować wszystkie składniki na wywar (około 1,5 do 2 godzin). Oczywiście włoszczyznę należy uprzednio obrać i umyć
Wywar odcedzić, przelewając przez sito.
Mięso pokroić w średnią kostkę, oprószyć mąką i wrzucać na rozgrzaną oliwę. Po chwili wsypać mieloną paprykę słodką i ostrą. Mięso smażyć do silnego zrumienienia, dodać dosyć niedbale pokrojoną cebulę i paprykę. Całość smażyć jeszcze około 10 minut często mieszając, następnie zalać uprzednio przygotowanym wywarem. Dodać koncentrat pomidorowy, sól, pieprz i mielony kminek, który jest integralną przyprawą tej zupy! Gotować na małym ogniu około 2 godzin, regularnie mieszając. Następnie wkroić do zupy ugotowane uprzednio ziemniaki. Na gotującą się zupę wlewać laną kluskę, nie zbyt grubym struieniem.
Przygotowanie ciasta na laną kluskę: jajko wymieszać z taką ilością mąki, żeby uzyskać gęstą, kleistą masę, którą w małych kawałkach (lub strumieniem) wrzucać na gotującą się zupę.



18 styczeń 2008 20:51
danie wspaniałe, smakowite,ja zamiast lanych klusek dodaję do Bogracza ugotowaną “zacierkę” , wyborny efekt smakowy jak i wizualny.Podałam na przyjęciu rodzinnym.FURORA
22 styczeń 2008 21:50
Super danie. W większych sklepach spożywczych można dostać Węgierski przecier z ostrych papryczek
Polecam do zastąpienia ostrej papryki w proszku.
26 luty 2008 14:56
Zupa jest świetna. Znałam ten przepis wcześniej, gotuję ją z przyjemnością, bo mój mąż wprost za nią przepada.:)